Jestem sam na warsztacie na Włochach. Od lat grzebię w japońskich autach, bo lubię jak są zrobione — logicznie i da się do nich dojść, jak wiesz gdzie szukać.
Najczęściej biorę Toyoty, Hondy, Subaru, Mitsubishi, Nissany i Mazdy. Coś innego? Zadzwoń. Dam radę — mówię. Nie dam — też mówię, bez owijania.
📞 ZadzwońMówię ile kosztuje i po co. Nie wciskam części, których auto nie potrzebuje. Wolę jednego gościa, co wraca, niż trzy szybkie roboty i pretensje.